jutro matura ustna z polskiego.
jestem bardzo, bardzo w ciemnej dupie.
i ponoć widać po mnie zmęczenie.
życiem.
ja pierdole, zajebiście się dłuży to przed-jutrze. chcę te umowne 30 pro i nara.
powinnam praktykować podejście łopatologiczne.
apel do prezentacji maturalnej:
ładnie proszę, kurwa. wejdź do głowy.
jestem bardzo, bardzo w ciemnej dupie.
i ponoć widać po mnie zmęczenie.
życiem.
ja pierdole, zajebiście się dłuży to przed-jutrze. chcę te umowne 30 pro i nara.
powinnam praktykować podejście łopatologiczne.
apel do prezentacji maturalnej:
ładnie proszę, kurwa. wejdź do głowy.
`Your mind is playing tricks on you my dear.
Tagi:
...
21.05.2012 o godz. 21:42
komentuj (1)
wcale nie dziwne, że straciłam kontakt z emocjami.
walczę.
nie mogę tak po prostu siąść i płakać.
albo się bać..
bo jak zacznę, to ciężko mi będzie przestać.
to wszystko coraz bardziej przypomina marną imaginację życia.
durna makieta.
nie tak miało być.
walczę.
nie mogę tak po prostu siąść i płakać.
albo się bać..
bo jak zacznę, to ciężko mi będzie przestać.
to wszystko coraz bardziej przypomina marną imaginację życia.
durna makieta.
nie tak miało być.
Tagi:
...
po kiego nam miłość, skoro jest wódka i dobra muza?
reasumując... nawiązuję, tudzież namawiam do zachlania pały.
...
po wczorajszej pierwszej maturze... myślałam, że pierdolne ten arkusz i wyjdę sobie w pizdu.
powinnam się uczyć na poniedziałek. i na wtorek w zasadzie też.
ale coś mi kurwa nie wychodzi.
...
śmiać mi się chce patrząc na to, jak matka i ojciec przejmują się tą maturą.
paaaathetic!
gtfo.
reasumując... nawiązuję, tudzież namawiam do zachlania pały.
...
po wczorajszej pierwszej maturze... myślałam, że pierdolne ten arkusz i wyjdę sobie w pizdu.
powinnam się uczyć na poniedziałek. i na wtorek w zasadzie też.
ale coś mi kurwa nie wychodzi.
...
śmiać mi się chce patrząc na to, jak matka i ojciec przejmują się tą maturą.
paaaathetic!
gtfo.
Tagi:
...
nie mamo. też nie wiem po chuj była ta cała pierdolona szopka.
może po prostu potrzebowałam ucieczki z piekła...?
tak, tak. wyprowadziłam się z domu. na prawie miesiąc. gdyby nie pewne niesprzyjające okoliczności (których zresztą mnóstwo w mym marnym żywocie) pewnie jeszcze bym nie wróciła. pewnie wcale bym nie wróciła.
i chyba staram się tego nie odbierać jako porażki. chyba.
...
w piątek pierwsza pierdolona matura.
czy wszyscy podzielają mój ogromny entuzjazm? -.-'
...
cóż.. życie.
może po prostu potrzebowałam ucieczki z piekła...?
tak, tak. wyprowadziłam się z domu. na prawie miesiąc. gdyby nie pewne niesprzyjające okoliczności (których zresztą mnóstwo w mym marnym żywocie) pewnie jeszcze bym nie wróciła. pewnie wcale bym nie wróciła.
i chyba staram się tego nie odbierać jako porażki. chyba.
...
w piątek pierwsza pierdolona matura.
czy wszyscy podzielają mój ogromny entuzjazm? -.-'
...
cóż.. życie.
Tagi:
...
czasami zdajemy sobie sprawę jak bardzo niewygodne jest nasze życie.
jak bardzo niewygodne jest życie z własnym "ja".
I`m out.
<a do matury został miesiąc...>
ciekawe kto wygra.
jak bardzo niewygodne jest życie z własnym "ja".
I`m out.
<a do matury został miesiąc...>
ciekawe kto wygra.
Tagi:
...
przecież nie mogę pozwolić na to, żeby choć raz coś poszło dobrze.
bo gdyby tak się stało, to by znaczyło, że jednak jestem coś warta, prawda...?
bo gdyby tak się stało, to by znaczyło, że jednak jestem coś warta, prawda...?
Tagi:
...
nie mam pojęcia co zrobić z tymi kurewskimi pokładami złości na cały świat. any ideas?
bo jedyne co mi przychodzi na myśl, to zrobić sobie krzywdę. a więc niezbyt fajnie...
...
bo jedyne co mi przychodzi na myśl, to zrobić sobie krzywdę. a więc niezbyt fajnie...
...
Well I've lost it all, I'm just a silhouette
A lifeless face that you'll soon forget.
A lifeless face that you'll soon forget.
Tagi:
...
czeeeeeemu jak się wypije, świat wydaje się mega kolorowy?
tak.
jest kolorowo.
za szybko minęły ostatnie dwa lata.
...
"zrobisz to szmato, albo umrzesz próbując"
...
no. to spinamy dupala, zaciskamy zęby i..... i modlimy się o dobre zakończenie. ;)
...
tak.
jest kolorowo.
za szybko minęły ostatnie dwa lata.
...
"zrobisz to szmato, albo umrzesz próbując"
...
no. to spinamy dupala, zaciskamy zęby i..... i modlimy się o dobre zakończenie. ;)
...
Tagi:
...
nie ma na to czasu. tak kurwa po prostu nie ma na to czasu. wiem.... ale akurat w tej kwestii jestem niewiarygodnie bardzo bezradna. strzelić sobie w ryj? nie pomoże. walić głową w ścianę? wciągające i zajmujące.. ale też nie. siąść i płakać? tak, to byłoby dobre wyjście. problem w tym, że chyba wykończyłam limit łez. nie podejrzewałam, że będzie mi brakować tych nocy, kiedy tak po prostu przytulę się do poduszki i będę wyć. nie pomaga mega dołująca playlista, nie pomaga greys anatomy, nie pomaga kurwa nic.
uciekam.
2 mini-samobójstwa w tym tygodniu.
a dziś dopiero środa.
...
fajki, kawa.
kawa, fajki.
+biologia.
potrzebuję oświecenia.
potrzebuję jakiegoś pozytywu.
a co mam..?
kawę.
no i fajki.
...
nothing wrong, nothing right..
ciągniemy tę farsę.
uciekam.
2 mini-samobójstwa w tym tygodniu.
a dziś dopiero środa.
...
fajki, kawa.
kawa, fajki.
+biologia.
potrzebuję oświecenia.
potrzebuję jakiegoś pozytywu.
a co mam..?
kawę.
no i fajki.
...
nothing wrong, nothing right..
ciągniemy tę farsę.
Tagi:
...
tak! bo moja studniówka była najlepsiejsza i w ogóle to och i ach. ;) na pewno będę ją wspominać dłuuuuugo.
...
dary od niebios! (czyt. chwilowy i nagły zapał do nauki).
trzymam się go kurczowo i nie puszczam.
...
wnioski wyniesione z gabinetu terapeutycznego:
podobno potrzebuję człeka, dla którego będę najważniejsza.
anyone...?
...
dary od niebios! (czyt. chwilowy i nagły zapał do nauki).
trzymam się go kurczowo i nie puszczam.
...
wnioski wyniesione z gabinetu terapeutycznego:
podobno potrzebuję człeka, dla którego będę najważniejsza.
anyone...?
Tagi:
...

...
w zasadzie to nie ogarniam tego całego syfu.
...
...teraz mogę robić prawko.
ewentualnie pouczyć się do matury. ;)
Tagi:
...
najpiękniejszy moment w moim życiu...?
nie było takiego.
chyba, że mam coś z głową i najzwyczajniej w świecie takiego nie zauważyłam...
powinnam.
w zasadzie to wiele rzeczy.
od spraw trywialnych zaczynając, na tych bardziej życiowych kończąc...
nie radzę sobie ze złością....ba. ja wcale nie radzę sobie z emocjami.
kiedy myślę sobie, jaką drogę muszę przejść, by uczynić moje życie choć trochę normalnym...to mam ochotę zakończyć na tym co jest tu i teraz. ale wiem, że nie mogę. nie chcę takiego życia, jakie miałam (mam!) dotychczas. zmiany.... zmiany są dobre. poznanie swoich rekacji w całkiem nowych sytuacjach jest czymś fajnym. ostatnie tygodnie nakierowały mnie na aspekty życia, do których muszę przyłożyć się najbardziej...od których muszę zacząć.
dużo tego.
wiem.
...
ostatnio zbyt często nie ma terapii... a ja nie lubię piątków-bez-terapii..
nie było takiego.
chyba, że mam coś z głową i najzwyczajniej w świecie takiego nie zauważyłam...
powinnam.
w zasadzie to wiele rzeczy.
od spraw trywialnych zaczynając, na tych bardziej życiowych kończąc...
nie radzę sobie ze złością....ba. ja wcale nie radzę sobie z emocjami.
kiedy myślę sobie, jaką drogę muszę przejść, by uczynić moje życie choć trochę normalnym...to mam ochotę zakończyć na tym co jest tu i teraz. ale wiem, że nie mogę. nie chcę takiego życia, jakie miałam (mam!) dotychczas. zmiany.... zmiany są dobre. poznanie swoich rekacji w całkiem nowych sytuacjach jest czymś fajnym. ostatnie tygodnie nakierowały mnie na aspekty życia, do których muszę przyłożyć się najbardziej...od których muszę zacząć.
dużo tego.
wiem.
...
ostatnio zbyt często nie ma terapii... a ja nie lubię piątków-bez-terapii..
Tagi:
...
dziś pierwszy raz od dawna wzięłam się za robienie fot. aaaach... efekty, muszę przyznać są zadowalające. ^^.
...
kocham <3
...
kocham <3
Tagi:
...
muszę gdzieś zapisać, żeby więcej nie kupować jogurtu malinowego.... ble.
dzisiejsza terapia jak najbardziej spoko. Uwielbiam te niewygodne pytania. :D
"- Czy ma pani fantazje erotyczne?
- eee...?"
zimno mi. i mam gorączkę. i biorę antybiotyk. i uprzyjemniałam dziś podróż kaszlem. :x
muszę się ogarnąć.
do matury.
chociaż tyle.
dzisiejsza terapia jak najbardziej spoko. Uwielbiam te niewygodne pytania. :D
"- Czy ma pani fantazje erotyczne?
- eee...?"
zimno mi. i mam gorączkę. i biorę antybiotyk. i uprzyjemniałam dziś podróż kaszlem. :x
muszę się ogarnąć.
do matury.
chociaż tyle.
Tagi:
...
po przeczytaniu wpisów ze starego bloga, którego prowadziłam jakieś (już ;o) 4 lata temu mogę śmiało stwierdzić, że byłam w piekle.
wróciłam.
depresiaki... nie poddawajcie się. mimo, że nie zdarzył się żaden cud w moim życiu, to jestem. bardzo wiele się zmieniło, fakt. ale tylko dzięki temu, że postawiłam na leczenie, na terapię. dzięki tej pracy zaczęłam rozumieć to, co się dzieje. droga była niesamowicie kręta, ale do przejścia.
Late, Ty wariatko! Jak dobrze, że się nie zabiłaś!
warto walczyć. mimo, pomimo i wbrew. ;)
wróciłam.
depresiaki... nie poddawajcie się. mimo, że nie zdarzył się żaden cud w moim życiu, to jestem. bardzo wiele się zmieniło, fakt. ale tylko dzięki temu, że postawiłam na leczenie, na terapię. dzięki tej pracy zaczęłam rozumieć to, co się dzieje. droga była niesamowicie kręta, ale do przejścia.
Late, Ty wariatko! Jak dobrze, że się nie zabiłaś!
warto walczyć. mimo, pomimo i wbrew. ;)
Tagi:
...
nowy rok.
hm, że niby ma być lepiej?
nie.
podsumowanko 2011:
1. na pierwszy plan wysuwa się śmierć babci...
2. nie zawaliłam szkoły
3. przeżyłam najwspanialsze wakacje mojego życia
4. mam u boku wspaniałych ludzi, bez których byłoby naprawdę ciężko
5. terapia, terapia, terapia.
6. na świat przyszedł bobas! <3
po sylwestrze nogi mnie ostro nakurwiają, ale... warto było. :)
hm, że niby ma być lepiej?
nie.
podsumowanko 2011:
1. na pierwszy plan wysuwa się śmierć babci...
2. nie zawaliłam szkoły
3. przeżyłam najwspanialsze wakacje mojego życia
4. mam u boku wspaniałych ludzi, bez których byłoby naprawdę ciężko
5. terapia, terapia, terapia.
6. na świat przyszedł bobas! <3
po sylwestrze nogi mnie ostro nakurwiają, ale... warto było. :)
Tagi:
...






